A psik !
Powitanie bardzo dostosowane do mojego obecnego stanu zdrowia .. -.-
Taaaak ... jestem chora .. ;P
Nawet dobrze bo [chyba] nie pójdę do szkoły , ale raczej TAK znając moją mamcię ;D
Alicja - juz dziś próbowała mnie wyciągnąć na lanie chłopów , ale nie moge .. ;/
Alu ( tak jak P.Anita mówi ) - Wybacz mi tę okrutną decyzję mojej matuli ... xd
Ooooo ! Teraz coś o lanym poniedziałku .. !
Uuuu jest co do opowiadania ... ;)
Mianowicie o godz. 5:50 ja niczego nie świadoma jeszcze smacznie sobie chrapiąc czuje iz coś ścieka mi z twarzy budzę się a tu BACH ! BUM ! ŁUBUDUB ! xdCała ja , cała kołdra i cała poduszka ... Mmmm wszystko mokre ... :D
Do godz. 7:15 nie mogłam zasnąć ... -.-
Spałam sobie tylko pod moim kocykiem i na malusieńkiej poduszeczce ;>
Ach było mi nie wygodnie , bo głowę miałam opartą o rand łóżka , ale jakoś przebiedoliłam do 10:23 ;]
Cały dzień czaiłam się na moją ekipę która tak deklarowała się , że mnie odwiedzi ... -.-
W końcu wzięłam sprawy w swoje ręce i zorganizowaliśmy BITWĘ WODNĄ .. ;D
Było bardzo ... MOKRO !
Ale było też bardzo udanie i narzekać mogę tylko na to iz jestem chora ;P
Chłopacy nie oszczędzali nawet mych biednych dłuuuugaśnych włosów [ sięgają mi do krzyża ]
Więc obowiązkowo gorący prysznic .. ;D
Niby było ciepło [ 10 *C ] ale i tak strasznie wiałoooo .. ;/
Wszystko odbyło się nad jeziorem więc wody nie brakło ;P
Jak możecie zauważyć pozmieniałam trochę wygląd aby było troszkę kolorowo a nie nudno .. ;)
I jak wam się podoba ?
Pani Barbara zawsze nas zaskakuje ... ^^
Oszzz Ty w ********* !
JEB WODĄ !
xoxo RedConvers ;*
heh a u mie raczej było sucho :P
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie :)