Hello !
Pomarudzę wam tutaj truszkę .. . ;p
Mianowicie Kończą się Ferie ... -.- !
Są dwie strony .. Pierwsza to znów zobaczę się z moimi Asami <3 !
( bardzo za nimi tęskniłam ! .. ;D ), a druga to trwająca wiecznie mordęga na lekcjach ... -.-
Wiem , że takie narzekanie wam i to jeszcze w ferie jest chamskie , ale cóż ... ^^
od jakiś 2h próbuje dorwać Anecie bo mam w planach niespodziankę ... o tym później ;]
Nie wiem czemu tak mam ale potwornie KOCHAM MAŁE DZIECI <3
Te małe słodkości mnie rozbrajają .. ;*
Nie umiem sobie sama policzyć tych chwil w których każdy spychał moje uczucia na boczny tor .. !
Kiedy nikt mnie nie rozumiał ... !
Kiedy każdy jednym słowem miał mnie w dupie ... !
Moim "Antydepresantem" był mój mały słodki robaczek <3
Głupia mina do zabawki która się popsuła a już na mojej twarzy gości ogromny banan ... ;)
Najpiękniejszymi chwilami były i są te w których moje szczęście siedziało ze mną na sofie oglądając
Ciuchcię Tomka przytulało się i potrafiło siedzieć tak i nie puszczać dopóki nie zasnęło ... <3
Mi do szczęścia nie potrzeba wiele ...
Muza na dziś ... ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz